Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
37 postów 425 komentarzy

Moje komentarze

  • @autor
    zabieranie się za tekst Biblii pomijając jej główną Prawdę prowadzi do karkołomnych wniosków. Jezus Chrystus jest personifikacją Prawa Mojżeszowego i w Jego kontekście należy czytać Stary Testament. Jeśli wytnie Pan Jezusa Chrystusa, wszystko przestanie być zrozumiałe.
    Lewici i ich prawo
  • @Bara-bar 19:32:26
    Pytaniem na pytania mają zwyczaj odpowiadać zazwyczaj Ci którzy nie mają żadnej wiedzy albo powtarzają znane im komunały.

    Pan zaś potwierdza, że należy do tego grona.
    HISTORIA, Z KTÓREJ WYNURZYŁY SIĘ BESTIE!
  • @autor
    Gdyby posługiwać się Pismem Świętym w Pański sposób, można byłoby udowodnić, że Apostoł Piotr był szatanem - takie określenie pada z ust samego Jezusa w stosunku do niego.. .

    Pisze Pan wierutne bzdury.
    MATKA APOSTOŁÓW
  • @eonmark 04:21:58
    Odnoszę wrażenie, że Pan nie doczytał Pisma świętego a także nie do końca zna sposób w jaki Jezus Bóg mówi przez uczniów, a co wypełniło się w dzień Pięćdziesiątnicy.

    Ostatni akapit jaki Pan napisał jest po prostu żenujący.
    Chrzest dawnych Bogów, chrzest dawnych świąt
  • @57KerenOr 17:27:07
    ""Widzisz Poldek, mówiąc szczerze opieram się na wydaniach różnych pisarzy. Korzystam ze słowników, Biblijnych encyklopedii i przede wszystkim z Pisma Świętego oczywiście. Odrzucam plewy i wybieram ziarno. ""

    Nie ma Pan wobec tego kompetencji w dziedzinie której się wypowiada, powiela Pan jedynie poglądy innych osób które zapewne twierdzą, że "odrzucają plewy i wybierają ziarno". Tłumaczenie Biblii nie zgadzają się z Pańskimi poglądami. Nawet Biblia Brytyjskiego Towarzystwa Biblijnego w dziejach apostolskich mówi o chrześcijanach.

    Nie znając Greki chce pan poprawiać zespoły tłumaczy zarówno Katolickich jak i niekatolickich. Proszę bardzo niech Pan to robi, ale to śmieszne.
    HISTORIA, Z KTÓREJ WYNURZYŁY SIĘ BESTIE!
  • @eonmark 19:35:04
    Pomijasz jeden decydujący fakt który spowodował, że uczniowie Jezusa w Niego uwierzyli. A mianowicie fakt Zmartwychwstania.

    Księgi Proroków zaś zaistniały po to, aby Ci którzy spotkają Mesjasza mogli go poznać jako prawdziwego. Również poprzez konfrontację z tym co o Nim napisano u proroków.

    Proszę sobie przypomnieć jaką odpowiedź dał o sobie Jezus uczniom Jana którzy pytali w jego imieniu, czy On jest tym którym miał przyjść. Jezus odpowiada parafrazą tekstu z Izajasza:

    "Idźcie i donieście Janowi to, coście widzieli i słyszeli: niewidomi wzrok odzyskują, chromi chodzą, trędowaci doznają oczyszczenia i głusi słyszą; umarli zmartwychwstają, ubogim głosi się Ewangelię."

    I co mówi o sobie Jezus? Mówi, że przyszedł wypełnić prawo, a więc On jest widoczną personifikacją Prawa, pokazał Jego istotę i pełnię. Uczniowie więc Jezusa nie są niewolnikami prawa Starego Testamentu ale są dziedzicami Królestwa Bożego.. .

    Biblia jest spójna ale trzeba ją znać oraz dokładnie czytać jako całość a nie wyrywać jej fragmenty i próbować udowadniać swoje prywatne tezy.. .
    Chrzest dawnych Bogów, chrzest dawnych świąt
  • @57KerenOr 22:30:45
    Poproszę o podanie swoich kompetencji w dziedzinie tłumaczenia z języka Greckiego skoro Pan ma śmiałość dezawuować pracę zadowowych tłumaczy.
    HISTORIA, Z KTÓREJ WYNURZYŁY SIĘ BESTIE!
  • @Zawisza Niebieski 22:49:55
    Jeszcze odniosę się do jednego zdania które napisałeś do Rebeliantki:

    ""Dobrze, więc przyjmijmy sobór w Efezie roku 431 jako pierwsze zatwierdzenie kultu maryjnego, Maryja zostanie nazwana Theotokos (Bogarodzicą), daleko to jeszcze do dzisiejszego wyobrażenia,.."".

    Słowo "dzisiejsze" wg mnie sugeruje, że rozumiesz Chrześcijaństwo jako "muzeum" albo "historię dawną" z jednego powodu. Otóż studiując historię chrześcijaństwa zauważa się jeden niezwykły rys.

    W tej wspólnocie cały czas się dzieje. Pojawiają się nowe rysy jego płodności. A mam na myśli działalność nowych świętych, nowe wspólnoty, nowe wyzwania, które są odpowiedzią na specyfikę cywilizacji w jakiej przychodzi żyć Chrześcijanom. Pojawiają się więc nowe święta, także Maryjne i tak będzie aż do Końca świata.

    Wobec powyższego nie da się mówić uczciwie, że jeden okres czasu życia chrześcijan jest lepszy od drugiego, bo każdy z nich jest inny. Tak jak nie można mówić o medycynie, że skoro istniała nie znając jeszcze bakterii to była szarlatanerią.. .

    Każdy okres należy opisywać w jego kontekście, uwarunkowań cywilizacyjnych, społecznych, politycznych i geograficznych. Dlaczego? Ano dlatego, że Biblia i zapisane w niej dzieje są właśnie napisane w kontekście tychże uwarunkowań oraz sam Mesjasz rodzi się w konkretnym kontekście historycznym, kulturowym, religijnym a nawet obyczajowym.

    Chrześcijaństwo więc to w pewnym sensie całość niedokończona, twórcza, jak dobre drożdże które po raz kolejny "zakwaszają" nowe wieki istnienia świata. Zakwaszają w nowy sposób mimo, że ów kwas pochodzi cały czas z jednego i tego samego źródła.. a więc Chrztu będącego początkiem nowych narodzin człowieka nawracającego się.. .
    Chrzest dawnych Bogów, chrzest dawnych świąt
  • @Autor
    Chrześcijaństwo jest wspólnotą nie na kształt sekty w której wszyscy wyznają swoją Wiarę wg jednego modu operandi. Dlatego też Chrześcijaństwo od zawsze było i jest różnorodne.

    Dotyczy to wielu warstw które nazywa się teologicznie duchowościć. Np. Duchowość Maryjna, Duchowość Benedyktyńska, Ignacjańska, Franciszkańska, itd. I nie są to bynajmniej różne Koscioły jak autor chciałby to nazwać lecz szczególne rysy życia religijnego szczególnie pielęgnujące relację do Boga poprzez kształt życia codziennego w oparciu o naśladowanie danego świętego. A ściślej mówiąc poprzez działanie Boga w człowieku i osobiste otwarcie się na to działanie.

    Jezus mówiąc do Nikodema: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi powtórnie, nie może ujrzeć królestwa Bożego»

    Duchowość jest więc widzialnym dziełem Ducha Świętego w człowieku - efektem powtórnego rodzenia się, narodzenia się nowego człowieka.. .

    Wszystkie te duchowości mają swoje źródło w Duchu Świętym, gdyż Chrześcijanie na chrzcie otrzymują Ducha Świętego i poprzez osobistą współpracę z Nim tworzą także osobistą duchowość. Wielcy Święci, a więc CI którzy ową relację osiągnęli w sposób doskonały wywierają wpływ nawet po set latach i inspirują do głębszego życia duchowego czyniąc naśladowców.

    Zjawisko duchowości jest więc czymś powszechnym w Kościele i oczywistym, gdyż Kościół jest wspólnotą ludzi rodzących się powtórnie.. .

    Maryja jest centrum duchowości Chrześcijańskiej i nie da się jej postwić obok jakiejkolwiek duchowości. Każdy rodzaj duchowości jest zakorzeniony w Maryi z następujących powodów:

    - współuczestniczy w dziele odkupienia człowieka z niewoli zła jako osoba konieczna. Dzięki wyrażenia swojej woli "na tak" oraz pełne oddanie i realizowanie swojego życia w otwarciu na Jedność i Tożsamość z Bogiem. A więc jest najdoskonalszym przykładem życia chrześcijańskiego,

    - Wszelkie działanie Boga w Niej ma taki sam charakter, jak Boże działanie w życiu każdego człowieka, a Jej odpowiedź na to działanie jest wzorem odpowiedzi, jaką chrześcijanin powinien udzielić Bogu;

    - Jest wzorem nowego człowieka, a życie od poczęcia w pełni łaski przypomina, że dla chrześcijanina chrzest – źródło chrześcijańskiej duchowości – jest nowym narodzeniem do życia w łasce;

    - Macierzyństwo Maryi ukazuje nowy wymiar płodności chrześcijanina, tak fizycznej, jak i płodności realizowanej przez służbę Bogu i pełnienie misji ewangelizacyjnej;

    - Przez swe wniebowzięcie ukazuje, że kresem nowego życia chrześcijańskiego zapoczątkowanego przez chrzest jest udział w zmartwychwstaniu Chrystusa;

    - Pokora Maryi ukazuje sens pokory chrześcijańskiej .

    Duchowość Maryjna w początkach chrzescijaństwa.

    Wiemy, że w Liturgii Antiocheńskiej i Aleksandryjskiej obchodzono wiele świąt ku czci Bogurodzicy. Już w IV wieku ( jak podają Konstytucje Apostolskie z 380 roku oraz Euchlogion Serapiona, odkryty w 1894 roku na górze Atos. Jest to sakramentarz zawierający świadectwa sprawowania liturgii z IV wieku) który mówi, że w liturgii Koptyjskiej i Etiopskiej obchodzono aż 32 święta ku czci Bogurodzicy z odpowiednio przewidzianymi na nie hymnami. Źródło podaje, że liturgia ta obejmuje cztery czytania, Eucharystia sprawowana była na ołtarzu w kształcie arki, po raz pierwszy pojawiła się w niej aklamacja Święty (bez: ..błogosławiony który idzie...).

    Inny przykład różnorodności:

    Liturgia Bizantyjska której cechą był kult Bogurodzicy oraz licznych świetych Pańskich. Obecna w niezmienionej formie do dziś w Kościele Prawosławnym.

    Liturgia Jerozolimska która wywarła największy wpływ na Liturgię Kościoła Rzymskiego. Z niej w obrzędach Mszy św. pochodzi śpiew np.Alleluja.

    Autor napisał:

    " Nie jest dla nikogo tajemnicą, że silnie obchodzimy święta, które w innych krajach praktycznie nie istnieją. ""

    Ale z innych powodów niźli podaje autor. I to z powodów jakie przedstawiłem wyżej, a więc każdy Kościół lokalny ma swoją specyfikę, swoją duchowość oraz swoje święta lokalne. Tak jest do dziś, np. świeto Matki Bożej Częstochowskiej, tytuł Matki Kościoła używa się w Litanii Loretańskiej tylko w Polsce. Urodzystość Miłosierdzia Bożego pochodzi z Polski, w Polsce jest sanktuarium, itd.

    I nie ma to nic wspólnego z metodologią "podbojów" ale wynika z kształtowania się rysu poszczególnych Kościołów lokalnych. Każdy Kościół( również Polski) obok świąt obchodzonych w całym Kościele, ma swoich świętych, swoje święta itp, ale obchodzone i zatwierdzone przez Stolicę Apostolską.

    Duchowość jest tym co ogarnia całego człowieka i całą jego działalność. Jej korzenie sięgają czasów STarego Testamentu w najpełniej streszcza jej "serce" modlitwa: Słuchaj Izraelu, Pan jest Bogiem, Panem Jedynym. Będziesz miłował Pana Boga, z całego serca swego, z całej duszy swojej, ze wszystkich sił swoich, całym swoim umysłem.. .

    A więc dla wierzącego w Boga, całe jego życie jest przesiąknięte czcią Boga. Zarówno gdy jest on pasterzem jak i księdzem.. .

    autor pisze: ""kult Matki Ziemi, płodnej, miłującej.""

    A ja piszę, że już w Starym Testamencie Abel i Kain ofiarują płody ziemi Bogu i bynajmniej nie czczą "matki ziemi" ale Boga. Zatem pisanie o tym, że poświęcenie pól, duchowość rolnika, pasterza wierzącego w "matkę ziemię" jest jakimś nieporozumieniem i nieznajomością duchowości chrześcijańskiej a także judaistycznej, obecnej na kartach Biblii już w jej pierwszych Księgach.

    Wnioski:
    1. Chrześcijanie nie chrzcili ani bóstw ani zwyczajów lecz w ich miejsce czcili Boga prawdziwego oraz wprowadzali święta wynikające ze swojej duchowości. Owszem w zakresie używania symboli i znaków korzystali i korzystają z nich do dziś. Np. choinka nie jest symbolem Biblijnym ale został przyjęty jako czytelny znak drzewa życia który dzięki Jezusowi został przywrócony ludzkosci( symbol nawiązujący do raju).

    2. Kult Maryi nie jest młodym kultem gdyż dokumenty z 380 roku potwierdzają istnienie wielu świąt w rejonie Antiochii, Aleksandrii a także Konstantynopola. Fakt wprowadzenie ich w całym Kościele to dzieło Stolicy Apostolskiej w zancznie późniejszym okresie. Zaś kwestia dogmatów ( nie ma ich wiele ) tu już inna materia niż sam kult Maryi.

    Kwestia kultury Pasterskiej w Biblii.

    Czasy w których Objawił się Bóg - zapisane na kartach Biblii, to okres kutury rolniczej. Sam Abracham prowadził nomadyczny styl życia. Jezus w swoich przypowieściach często odnosił się do obrazów kultury rolniczej oraz pasterskiej. Sam na określenie Siebie nawiązywał do obrazu pasterza pasącego swoje owce.

    A więc Biblia sama w sobie opisuje Boga używając symboli bliskich kulturze rolniczej i pasterskiej.

    Kult Maryjny jest znacznie starszy niż Jan Paweł II, a właśnie najdynamiczniej rozwinął się nie w Polsce ale na wschodzie - co potwierdziłem wcześniej.

    Pozdrawiam.
    Chrzest dawnych Bogów, chrzest dawnych świąt
  • @Zawisza Niebieski 07:01:45
    ""Trudno podawać źródła do wszystkiego, bo to praca własna, wynikająca z wielu lat zainteresowania tymi tematami, nie jak u wielu skopiowane gdzieś z internetu. ""

    Warto weryfikować publicystykę z internetu gdyż wiele jest przekłamań braku oparcia o prace naukowe. Innymi słowy jeśli chcesz opisywać jakieś zjawisko warto oprzeć się na publikacjach naukowych a nie publicystyce, gdyż będą to komentarze komentarzy a nie twarda wiedza

    "" Biblia nie jest dokumentem zakazanym, minęły te czasy, gdy figurowała na liście ksiąg zakazanych obok dzieł Kopernika, Mickiewicza, Galileusza i wielu innych.""

    Zakazana? Chyba pisałem już o tym na kanwie Biblii Sykstusa V. Poza tym fakty o których piszesz w odniesieniu do wielu zagadnień nie są poruszone w Biblii:
    1. Kościóła św.Pawła
    2. Sposobu poczęcia i rozpoznania JEzusa z Nazaretu jako Syna Bożego nie mają potwierdzenia w Biblii.
    3. Związek świąt ku czci bóstw astralny jest inny niż napisałeś - nie ma o tym w Biblii
    4. Chrześcijaństwo nie odzyskało władzy gdyż jej nigdy nie straciło i jej nigdy nie posiadało. Uczciwiej było napisać, że cesarz KOnstantyn chciał oprzeć odbudowę zdegenerowanego cesarstwa o wiarę w prawdziwego Boga Chrześcijan oraz o wartości moralne jakie reprezentowali czy ten [pomysł mu się powiódł wiemy z historii. Izraelici próbowali ten "pomysł" wprowadzić w zycie i nic z tego nie wyszło.. . Wskutek tego dał biskupom władzę rostrzygania sporów a nie oddał korony Chrześcijanom, jak sugerujesz.

    5. Kwestia kultu mitry i innych obyczajów zastanych przez Chrześcijaństwo. NIe ulega wątpliwości, że chrystianizacja dokonywała się w bardzo uproszczonej formie niż dziś, bo obejmowała ona wyznanie wiary i przyjęcie chrztu( w pierwszych latach i dziesięcioleciach). Związki zaś z kultami pogańskimi w miejsce których weszła Wiara w Jezusa Chrystusa są. Ale tutaj musimy być precyzynie: dotyczą one dat ich obchodzenia - np. 25 grudnia( Rzym) Boże Narodzenie czy 6 Stycznia(Egipt). Ale nastąpiła zasadnicza różnica. Nadano im nowej treści, wynikającej z przymiotów Jezusa oraz temu co o nim mówią KSięgi proroków.
    Jest to widoczne nawet w znakach widzialnych: mitra, jako nakrycie głowy biskupa. Ale nie ma ono związku z wyznawaniem bóstwa pogańskiego lecz stanowi znak zapożyczony oraz przeniesiono jego znaczenie do kultu chrześcijańskiego.
    Przecież z faktu, że słowa "bóg" używają Chrześcijanie i inne kulty nie można wyciągać wniosku, że to oznacza, że wszyscy razem wierzą w tego samego Boga. Co innego znaki i symbole oznaczające Boga - te mogą być zapożyczane nawet z innych kultur jeśli doskonale przemawiają do świadomości słuchaczy. A przecież symbole stanowią coś na kształt języka który komunikują słuchaczom treści.
    O Bogu mówi się językiem znaków i obrazów. Św.Patryk tłumaczył zagadnienie Trójcy Świętej za pomocą trójlistnej koniczyny.. .

    6. Chrześcijaństwo po edykcie Mediolańskim nie jest inną religią, gdyż w dalszym ciągu wyznaje Wiarę w Jezusa Chrystusa Zmartwychwstałego i ukrzyżowanego a więc jest kultem tego samego Boga i Zbawcy. Zmienia się jedynie sposób istnienia w życiu społecznym.
    Cesarz Konstantyn nadaje im wolność, preferuje ich Boga gdyż wierzy w Jego prawdziwość. SPrzyja Chrześcijanom, nadaje im prawa publiczne, nakazuje zwrot majątków zagarniętych wskutek prześladowań, a także chce oprzeć władzę publiczną na morale chrzescijan. Co było z jednej strony kuriozalne gdyż cesarz pozostawał Augustem a więc bogiem.. . Na łożu śmierci przyjął chrzest przez większość życia nie udentyfikując się swoją religijnościa z Chrześcijanami. Warto dodać, że jego matką była późniejsza św.Helena.

    Piszesz, że to inna religia. NIe, ta sama, ale już nie gromadzi się w ukryciu po domach prywatnych i katakumbach lecz powstają świątynie i bazyliki gdzie chrześcijanie mogą się gromadzić jawnie. Wielu historyków pisze, że światynie pogański zaczynają się wyludniać gdyż chrześcijaństwo zaczyna być religią dominującą.

    Oczywiście miało to też ujemną stronę, gdyż przyjęcie chrztu wiązało się z możliwością awansu społecznego gdyż cesarz firmował chrześcijan w życiu publicznym.. . Ale zbyt duzy rozkwit chrześcijaństwa nie pozwalał aby opanować tak szybką i dynamiczną Christnianizację. I właśnie w tym okresie pojawiła się konieczność ustanowienia kanonu Ksiąg które wiarygodnie będą przekazywać nauczanie Jezusa Chrystusa oraz Jego Apostołów. Także by zapobiegać npowstawaniu różnorakich sekt czy głoszenia nauki niedokońca mającej oparcie w Ewangelii.

    Inność o której piszesz związana jest z tym, że biskupi pełnili także władzę sądowniczą - za sprawą Konstantyna Wielkiego i to dla nich zrobiono niedziele jako dzień wolny ( najsampierw) gdyż NIedziela była Dniem Pańskim dla chrześcijan a biskupi byli dla nich. Z tego okresu pojawia się dzisiejsza niedziela jako dzień wolny.

    W odniesieniu do jednolitości kultu rozwijał się on bardzo różnorodnie. Powstały 4 ośrodki liturgiczne: JErozolima, Rzym, Antiochia, Aleksandria. Było to zróżnicowanie w jedności: czcili Tego samego Zbawiciela ale mieli różny kalendarz świąt, oraz inne, różne święta a także ich Liturgia była różna( nazywa się to rytem). Nie było centralizacji - organizacji Kościelnej która pilnowałaby czystości wiary oraz broniła Chrześcijan przed herezjami. Organizacja Koscielna pojawi się później i Kościół zostanie zcentralizowany - tak pozostanie do dziś. Dzięki temu, osiąga się "coś", co pozwala zachować jedność Kościoła.

    Oczywiście późniejsza historia Kościoła jest pełna zwrotów także ciemnych kart. Ale nie dlatego, że Jednak mimo tych zawirowań Kościół przetrwał, bo stoi na fundamencie Jezusa, Apostołów i ich nauczania oraz dzięki Jego Głowie - Jezusowi Chrystusowi.

    Chrześcijańswo różni od każdej innej religii to, że nie jest ono doktryną ani organizacją. Chrześcijaństwo jest personifikacją żywego JEzusa Syna Bożego gdyż jest w Nim zakorzeniona w mistyczny sposób, przez Obecność Eucharystycznego Jezusa oraz moc odpuszczania grzechów jaka płynie z Jego Męki.

    NIe jest wyznawaniem doktryny ale czczeniem Żywego Boga. Nie żyjącego gdzieś tam w nieokreślonej przestrzeni "kosmicznej" albo "pozakosmicznej"-jak uważają agnostycy, ale żyjącym Tu i Teraz, tak jak powiedział do tych, którzy w Niego uwierzą:

    "Oto Ja jestem z Wami po wszystkie dni, aż do skończenia świata..".

    p.s.
    Ty opisujesz jeden aspekt Chrześcijaństwa. A przecież nie możesz go opisywać jednoaspektowo gdyż obraz pozostanie błędny. To tak, jakbyś opisywał samochód od jednej strony( np. boku). Nie będzie to pełny obraz lecz jego boczny obraz. Pełby obraz jest przestrzenny.

    W Twojej historii Chrześcijaństwa zabrakło Jezusa Chrystusa Żywego i Zmartwychwstałego wokół którego gromadzili i gromadzą się do dziś Chrześcijanie. Dla którego oddają życie i kiedyś i dziś, dzięki któremu zmieniło orientację swojego życia wielu ludzi, dzięki któremu barbarzyńskie cywilizacje zostały okrzesane a w miejsce ich powstała cywilizacja chrześcijańska która mówi o równości wobec Boga, godności człowieka, wolności od zła a wreszcie stoi w opozycji wobec cywilizacji śmierci - jako jedyna opozycja wobec zła w świecie.
    Jezus - Słońce Sprawiedliwości – historia chrześcijaństwa cz.2
  • @Autor
    nie poświęcam czasu w święta na pisanie bo to dla mnie niezwykły czas. Pobieżnie przeczytałem.

    Tekst bardziej publicystyczny, bez podania źródeł a więc głęboko subiektywny.

    Poproszę zatem autora o źródła na jakich buduje swoje tezy odnoszące się do pierwszych wieków Chrześcijaństwa. Wiele w tekście publicystyki a mało znajomości życia pierwszych chrześcijan. Podpieranie się znajomością Biblii jest kiepskim wybiegiem gdyż przecież i Świadkowie Jehowy czytają Biblię ale to, co piszą jest jej zaprzeczeniem.. .

    Po świętach postaram się napisać notkę polemiczną.

    Pozdrawiam.
    Jezus - Słońce Sprawiedliwości – historia chrześcijaństwa cz.2
  • @Autor
    Prawo Starego Testamentu nie obowiązuje Chrześcijanina. Dla Chrześcijanina Prawem jest Jezus Chrystus Zmartwychwstały. Aby pisać o chrześcijaństwie trzeba coś o nim wiedzieć, niźli tylko to, co napiszą w Jehowickich podręcznikach i to kłamliwie.
    CZY TOASTY OBRAŻAJĄ PRAWDZIWEGO BOGA?
  • @eonmark 01:48:06
    Pisząc o Solenizańcie piszę o osobie a nie o idei. Brak Solenizanta oznaczałoby dla świata brak wolnej niedzieli, brak Św.Mikołaja i innych Świąte pochodzących od świętych którzy z Nim się przyjaźnili, np. Św.Patryka, Marcina, Cyryla Metodego i wreszcie brak idei które wprowadzili w czyn Ci którzy Go zaprosili.

    Jak miłować u jaką Prawdę solenizant głosił oraz za jaką umarła łatwo się dowiedzieć gdyż świadectwo o Nim zapisano a także potwierdzono i potwierdzają Ci którzy Go zaprosili.

    Jezus nie symbolizuje ani prawdy ani miłości. On sam jest Prawdą. Prawdą jaką przez Niego mówi do mnie Bóg.

    Marność -> marnością jest życie na ziemi tak, jakby trwać miało ono wiecznie. Życie ziemskie przemija, ciało ziemskie przemija stąd jest marnością.Wszystko co przemija jest marnością. Jego Słowa nie przemijają bo są prawdą.

    Jezus płacze, śpi, odczuwa gdyż jest człowiekiem nie tylko Bogiem - na tym polega Jego tajemnica. Tajemnica zapowiadana już przez proroków setki lat przed Jego Narodzeniem.

    Ja, jako człowiek podejmuję wysiłku aby nie ulegać złu, choć i to mi wychodzi z różnym skutkiem ale tylko dlatego, że zostałem dotknięty grzechem Adama. Jezus jest doskonały gdyż nie został dotknięty grzechem Adama i celem Jego przyjścia jest zniszczenie grzechu Adama - również we mnie.

    Moje zbawienie od grzechów nie jest wynikiem mojej doskonałości moralnej ale dzięki miłosierdziu Boga który mi owo zbawienie daje darmo dzięki wierze w SOlenizanta.

    Jedyne co mogę zrobić, to próbować się odwdzięczyć Mu próbując Go naśladować. On daje mi w tym siłę i swoje błogosławieństwo.

    Ten świat jest areną walki o duszę ludzi i "orkiestra będzie grała" pewnie do czasu.. . Czasu jest zawsze mało gdyż życie nasze jest krótkie a nie znamy dnia ani godziny, gdy Bóg zechce Mnie zaprosić do siebie.. . Warto więc zamówić taką orkiestrę która gra "kawałki" niebieskie a nie te o fałszywych dźwiękach, o świecie na ziemi mającym trwać wieczne.

    pozdr.
    Istota Bożego narodzenia.
  • @eonmark 23:31:55
    Solenizant Jest, aż do skończenia świata obecny z tymi którzy Go miłują.. . Sęk w tym, że na imprezę wszyscy się załapują: jedni dla zysku, drudzy dla tkliwości i rodzinnego relaksu, a jeszcze inni bo taka tradycja. Zapewne powodów jest jeszcze więcej skoro cały niemal świat świętuje niewiedzieć dlaczego bo na co dzień jakoś efektów owego świętowania trudno dojrzeć.

    Jezus kiedyś rzekł:

    - Nie każdy kto woła Panie!Panie! Wejdzie do Królestwa Bożego.. . Sparafrazowałbym, nie każdy z tych świętujących wejdzie do Królestwa Niebieskiego.

    p.s.
    Co do przekazów Biblijnych, jeśli nie ma osobistego spotkania z Osobą, teksty na niewiele się przydadzą. Wszak Jezus to nie postać z muzeum etnologii którego ciało ktoś podprowadził ale Żywy, Prawdziwy i Przychodzący.. . Jak pisze Jan w Apokalipsie:

    "Oto stoję u drzwi i kołaczę, jeśli kto posłyszy mój głos i drzwi otworzy, wejdę do niego i będę z nim wieczerzał.. ".

    Zatem kto słucha Jego głosu to i na urodziny zaprosi Go, otwierając przed Nim drzwi swojego serca.

    Kto może pojąć, niech pojmuje.

    Pozdr.
    Istota Bożego narodzenia.
  • @adevo 23:56:59
    Sądzę, że trudno ukryć rozczarowanie ale nie tyle brakiem dokonania pewnego zwrotu od Polski komunistycznej do Polski wolnej, co zatrzymanie zmian w pół kroku. Tzn. lęk aby nie pójść zbyt głęboko w odbudowę Państwa.

    De facto mieliśmy kilka lat rządów które mogły zrobić ten krok dalej od roku 1980 ale okazuje się, że na razie niewielu jest zainteresowanych takimi dogłębnymi zmianami. Jest nadzieja, że może blamaż PO da większościowe poparcie obozowi głębokich zmian w Polsce.

    Dziękuję za życzenia, Tobie życzę również wszystkiego najlepszego a nade wszystko nadziei na lepsze jutro, byśmy żyli w suwerennej w pełni Polsce a nie "wyrobie suwerenno-podobnym".

    Pozdrawiam.
    Polacy nie są ludźmi religijnymi.
  • @roux 08:39:13
    """Proszę zauważyć, że napisałem:
    "Jeśli któraś notka, w czyimś mniemaniu, narusza Regulamin Portalu, to czy nie wystarczy wnioskować o usunięcie tej właśnie notki?"

    To chyba jest odpowiedź na Pańskie pytanie?""

    Tak właśnie zrobiono.
    Dlaczego wyrzucono Naftalego?
  • @roux 23:19:31
    Pan, - podobnie jak ów bloger który płacze krokodylimi łzami nad sobą udając nieskazitelnego blogera, chce autoryzować swoją "wrażliwość" za pomocą Pisma Świętego.

    Wolałbym, aby w tym przypadku Pismo Święte pozostawić na boku. Jest ono napisane w innym celu niż autoryzowanie niegodziwości.
    Blog powrócił, Naftali zablokowany
  • @Autor
    Blokada niczego Cię nie nauczyła gdyż udajesz, że nic się nie stało. Nie dziwię się, że redakcja nie ma ochoty ryzykować odpowiedzialność karną za publikacje fałszywych dokumentów państwowych zniesławiających posłów, senatorów, prokuratorów a także instytucję państwową.

    Można było przypuszczać, że robisz to nieświadomie. Jednak po pokazaniu Ci jego fałszywości - linkując oryginał, nie zrezygnowałeś z wprowadzania w błąd ale robiłeś to dalej.

    To pokazuje, że jesteś osobą zdegenerowaną niezdolną do blogowania i rzetelnej publikacji.

    Wykorzystujesz cudzą własność jaką jest portal do czynów przestępczych.

    Czego oczekujesz?
    Blog powrócił, Naftali zablokowany
  • @Autor
    Zastanawiałem się nad powodem napisania przez Pana tej notki.

    Doszedłem do wniosku, że pod Pana notką warto porozmawiać o tym, czy istnieją granice wolności słowa. W tekście zamieszcza Pan cytat:

    "staramy się publikować: artykuły oraz opinie, zarówno uznanych autorytetów i zwykłych ludzi na wszystkie istotne i interesujące tematy, bez żadnych ograniczeń”

    Zdaje się, że Pan Opara inaczej definiuje "publikację bez ograniczeń" niż Naftali i chyba Pan.

    Sądzę, że nie ma czegoś takiego jak publikacja bez ograniczeń, gdyż owe granice wyznacza prawo, rzetelność w prezentowaniu informacji oraz zdolność do dyskusji a także szacunek dla prawdy.

    Bloger Naftali zdaje się potraktował owo "bez ograniczeń" dosłownie wg własnych definicji prawdy, rzetelności oraz postawy wobec prawdy.. .

    Pan również sądzi, że tutejszy portal powinien publikować wszystko, ignorując prawo, prawdę materialną, uczciwość intelektualną i to wszystko co czyni media obywatelskie pożytecznymi, twórczymi i opiniotwórczymi?
    Dlaczego wyrzucono Naftalego?
  • @Mind Service 01:40:45
    Dziękuję za ostatni akapit o objawieniach prywatnych. Bardzo ważny i prosto porządkujący dziedzinę.

    Pozdrawiam.
    Początki chrześcijaństwa - historia chrześcijaństwa cz.1

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930